fbpx

Warning: Trying to access array offset on null in /home/klient.dhosting.pl/goodone/globedu.pl/public_html/wp-content/themes/studiawanglii/content-header.php on line 127

Warning: Trying to access array offset on null in /home/klient.dhosting.pl/goodone/globedu.pl/public_html/wp-content/themes/studiawanglii/content-header.php on line 136
Piotrek- University of the Arts London- Live Events and Television (BA)

Piotrek- University of the Arts London- Live Events and Television (BA)

Piotrek- University of the Arts London- Live Events and Television (BA)

STUDIA NA UAL

O tym, że chciałbym studiować za granicą, byłem właściwie przekonany od początku liceum. W ostatniej klasie zdecydowałem się na studia w Wielkiej Brytanii i we wrześniu przeprowadziłem do Londynu.

Kierunek, który studiuję to BA Live Events and Television na London College of Communication, będącym częścią University of the Arts London. UAL to duży uniwersytet, w którego skład wchodzi 6 collegów zlokalizowanych w różnych częściach Londynu. UAL może pochwalić się wieloma sławnymi absolwentami w artystycznym świecie, wśród których znajduje się m.in. Alexander McQueen, Stella McCartney, Florence Welch (z Florence and the Machine) czy Jimmy Choo.

Rekrutacja, tak jak na pozostałe kierunki w Anglii, odbywa się poprzez system UCAS.
W zależności od kierunku, UAL wymaga też portfolio i interview. Niekiedy studenci, aby rozpocząć naukę, muszą przed tym zaliczyć tzw. rok zerowy, będący przygotowaniem do właściwych studiów. Wydaje mi się, że doświadczenie jest tym, co najbardziej pomaga
w dostaniu się na UAL.

Mój kierunek przygotowuje do pracy w szeroko pojętych live events i telewizji. Praca po nim zależy właściwie od zainteresowań studenta i tematyki projektów wybieranych podczas studiów, która jest w większości dowolna. Wykładowcy podkreślają, że są tutaj, aby doradzać, a nie narzucać swoje pomysły. Czasami nawet kiedy uczelniani technicy chcieli nas odwieść od jakiegoś pomysłu, mocno zachęcali nas do bronienia swoich racji!

Kierunek stawia głównie na naukę poprzez projekty i pracę własną. Nie mamy kartkówek, testów czy esejów pisanych w klasie. Jedne z pierwszych zajęć poświęcone były systemowi oceniania i już wtedy powiedziano nam, że jest on specyficzny i zupełnie różny od pozostałych kierunków i uniwersytetów w UK. Na początku unitu dostajemy brief, w którym opisane są wymagania co do zadań na najbliższe tygodnie i znajduję się deadline, do którego musimy przesłać ich opracowanie. Zajęć praktycznych jest zdecydowanie więcej niż wykładów. Najwięcej tzw. contact hours jest na początku roku. Ich liczba to wtedy około 30h zajęć tygodniowo. To wtedy odbywa się też większość wprowadzeń związanych z pracą
z kamerą, sprzętem, maszynami, w studio telewizyjnym, pracowni itd. Przedmioty zmieniają się, co unit.

Wydaje mi się, że najciekawszym do tej pory był TV Studio Practice Task, kiedy przez tydzień pracowaliśmy w studio telewizyjnym na uczelni, tworząc własne talk-show. Mieliśmy stworzyć jak najwięcej odsłon tego samego show i wypróbować się w jak największej ilości ról na planie. Najtrudniejszym dla mnie było Box for Life Task, bo postawiłem na dość wymagający projekt, który wymagał dużego nakładu czasu i pracy. W zadaniu chodziło
o stworzenie pudełka inspirowanego dowolnym tekstem. Ja zdecydowałem się stworzyć maszynę do pisania z wbudowanym modułem dźwiękowym, inspirowaną opowiadaniem Sylvii Plath Upiorny Jaś i Biblia Snów. Pracowałem wtedy z drewnem, styropianem, foamboardem, akrylem itd. i różnymi maszynami do ich obróbki, pomagali mi uczelniani technicy. Najbardziej wymagające było chyba i tak opisanie, i umieszczenie potem wszystkiego w Workbooku – mój miał ponad 60 stron!

W tym unicie mamy rysunek techniczny, modelarstwo i pracę w SketchUpie. W kolejnym będziemy pracowali z dźwiękiem.

Co jakiś czas mamy industry visits. Do tej pory byliśmy w Victoria&Albert Museum, firmie oświetleniowej i rekwizytorni. Szkoła znajduje się w Londynie, więc nie musimy ruszać się nigdzie dalej.

Oprócz zwykłych zajęć na uczelni, mamy dostęp do wielu warsztatów, które są nieobowiązkowe, a ich tematyka bardzo różnorodna. Student Union organizuje też sporo wydarzeń integracyjnych. Najciekawszymi do tej pory były chyba jednodniowe wycieczki do Cambridge i Liverpoolu i wieczorny rejs statkiem po Tamizie dla studentów międzynarodowych podczas Freshers’ Week.

Życie w Londynie jest bardzo dynamiczne, a możliwości naprawdę wiele. Londyn był zawsze moim marzeniem i też przez kierunek nie wyobrażałem sobie studiów nigdzie indziej. Studia tutaj to niesamowita przygoda i tak naprawdę tylko od Ciebie zależy, jak ją wykorzystasz. Tym, którzy się wahają, powiedziałbym: wierzcie w siebie i nigdy nie rezygnujcie z marzeń!

– Piotr Zdunkiewicz :)