Ile kosztują studia w Londynie? Michał
Ile tak naprawdę kosztuje wynajęcie pokoju w Londynie i ile czasu zajmują dojazdy? Czy Londyn da się lubić, i czy można się czuć bezpiecznie w tak ogromnym mieście? Przeczytajcie, co ma na ten temat do powiedzenia Michał, student Popular Music Performance (Drums) na BIMM w Londynie!
Jak wygląda twój typowy dzień od rana do wieczora?
Dzień studenta w Londynie wygląda dokładnie tak samo jak dzień studenta w każdym innym mieście, trzeba tylko wziąć poprawkę na dojazd, wielu ludzi bardzo często się spóźnia na zajęcia, gdyż Londyn to Londyn i każda podróż tu zajmuje trzy razy dłużej niż w innym miejscu. Ja mam to szczęście, że mieszkam cztery minuty piechotą od uczelni i do pracy, więc jedyny powód z którego się spóźniam to lenistwo. Zajęcia na uczelni najczęściej zaczynają się koło godziny 9 i kończą o 13. Moja uczelnia zapewnia rożne miejsca do ćwiczenia gry na instrumencie. W zależności od tego, jak dużo czasu potrzebujemy na ćwiczenie, możemy przebierać w rożnych miejscach na terenie Londynu, które nam to umożliwiają kompletnie za darmo.
Ile kosztuje życie w Londynie? Jakie są ceny mieszkań i akademików, ile mniej więcej wydaje się na życie?
Życie w Londynie nie należy do tanich, a wręcz należy do bardzo drogich. Miesięczne rachunki za sam pokój w dzielnicy Fulham to koszt 600-800 funtów, do tego dochodzą rachunki za prąd i internet, 50-70 funtów miesięcznie. Należy jeszcze oczywiście dodać samo utrzymanie. Lekką ręką na same podstawowe rzeczy typu jedzenie i kosmetyki i piątkowe wyjście do baru miesięcznie wydaję ok 800 funtów.
Jak sobie poradziłeś na początku i jak znalazłeś pracę?
Żeby nie było tak strasznie, żyjesz w Londynie, zarabiasz jak Londyńczyk. Ja swoją pracę znalazłem dzięki koledze z uczelni, który akurat zmieniał ją na inną, w samym centrum. Mieszkam na pograniczu pierwszej i drugiej strefy i płace dla studentów wahają się tutaj miedzy 7-12 funtów za godzinę, a wiem, że cześć moich znajomych pracujących w ścisłym centrum turystycznym zarabia więcej, plus należy uwzględnić napiwki itd. Trzeba jednak pamiętać, że jak fajnie to nie brzmi tutaj, to jednak ścisłe centrum i ruch jaki w nim panuje tutaj to co innego niż w nawet najbardziej zatłoczonym miejscu w Polsce podczas sezonu.
Podsumowując, Londyn to drogie miasto. Da się w nim żyć, da się znienawidzić, ale da się tez pokochać na zabój. Miasto oferuje nieskończoną ilość atrakcji, a także parków i widoków. Jest to miejsce jedyne w swoim rodzaju, miliony kultur, miliony ludzi i wbrew obiegowej opinii, Londyn to miejsce w którym człowiek czuje się bezpiecznie i nie jest w żaden sposób dyskryminowany przez żadna grupę etniczną. Rzeczą o której trzeba pamiętać przy wyborze tego miasta to zdecydowanie ceny, przepotężny ruch, tłumy ludzi i hałas. Jednakże, ja polecam, jak nie na stałe, to przynajmniej jako miejsce do studiowania. Gwarantuję, że to miejsce nauczy życia, tolerancji oraz zapewni przygodę waszego życia.
Zaintrygowała was relacja Michała? Koniecznie przeczytajcie też, co o studiowaniu w Londynie piszą Jagoda i Patrycja!