fbpx
Blog
Blog

Gdzie teraz? Czyli Q&A z maturzystami!

O pomyśle, swoich obawach i reakcji rodziców opowiada Nina, która właśnie została absolwentką liceum ogólnokształcącego, w klasie o profilu biologiczno-chemicznym. 

Jak sama mówi: ” na takim profilu większość czasu poświęca się nauce, co nie zmienia faktu, że miałam czas na rozwijanie swoich zainteresowań. W wolnym czasie uwielbiam chodzić do teatru, oglądać wydarzenia sportowe, a także poszerzać swoją wiedzę biologiczną. Niedługo będę miała okazję spełnić jedno ze swoich największych marzeń, czyli mieszkanie i studiowanie w Anglii. ☺️” 

Nina, nasza tegoroczna aplikantka :)

GE: Skąd pomysł na studia w UK?

Już jako male dziecko bardzo interesowałam się kulturą oraz historią Wielkiej Brytanii. Szczególne znaczenie miały także moje podróże do Londynu, które dodatkowo kształtowały mój umysł i wyobrażenie o tym, gdzie chciałabym spędzić część swojego życia. Od 2 klasy liceum zastanawiałam się nad studiowaniem w UK, ale ostatecznie postanowiłam aplikować dopiero w połowie 3 klasy, oczywiście z niesamowitą pomocą Global Education.

GE: Dlaczego wolisz studia w Wielkiej Brytanii od studiów w Polsce?

Porównując uczelnie wyższe w obu krajach zdecydowanie na plus wypada Wielka Brytania. Poświęciłam wiele godzin na czytanie różnych artykułów i opinii, porównujących te dwa państwa.
Najbardziej podoba mi się perspektywa przyjaznego podejścia wykładowców do studentów oraz wiele zajęć praktycznych, które pozwolą jak najlepiej zrozumieć dany temat, a jednocześnie przygotują studentów do pracy po zakończeniu uczelni.

GE: Jak zareagowali rodzice na pomysł wyjazdu?

Moi rodzice od samego początku bardzo wspierali mnie w całym pomyśle i wręcz nalegali, abym zaaplikowała na studia w UK. W momentach kryzysu motywowali mnie i powtarzali, że jest to szansa jedna na milion, którą trzeba wykorzystać. Bo jeśli nie ja się odważę, to kto ma to zrobić? :)

GE: Masz jakieś obawy przed wyjazdem?

Jest to na pewno rzucenie się na głęboką wodę, ale samego studiowania jakoś zbytnio się nie obawiam. Po części przeraża mnie bariera językowa, ale z doświadczenia innych osób wiem, iż łatwo można ją przełamać, a dodatkowo na każdym kroku każdy będzie starał nam się pomóc w oswojeniu się z językiem. Zdecydowanie największym strachem jest opuszczenie rodziny i przyjaciół, ale jest to także niezwykła szansa na poznanie ludzi z całego świata i zawarcie przyjaźni na całe życie.
Raczej cały wyjazd na studia traktuję jako wielką szansę i przygodę, dlatego staram się nie obawiać nieznanego, licząc na przeżycie czegoś niesamowitego.

GE: Na jakie uczelnie/kierunki aplikujesz?

Zdecydowałam się aplikować na kierunki związane z moim licealnym profilem, czyli klasą biologiczno-chemiczną.
Moje wybory:
I)Biomedical Science oraz Criminology na Coventry University
II)Criminology and Forensic Studies na University of Portsmouth
III)Biomedical Science oraz Criminology na London Metropolitan University

GE : Aplikanci zwykle boją się pisania  personal statement. Wynika to głównie z tego, że nie są pewni, które życiowe doświadczenia mają istotne znaczenie lub wydaje im się, że mają za mało osiągnięć. Jak Twoim zdaniem można poradzić sobie z listem motywacyjnym? Jakie masz doświadczenia w tym temacie? 

Uczelnie w Wielkiej Brytanii poszukują osób, które starają się poszerzać własne horyzonty oraz gotowych na poświęcenie się nauce. Chciałabym wszystkim poradzić, aby nie bali się pisać swojego Personal Statement, ponieważ uczelnie nie wymagają od nas Nagrody Nobla czy tytułu Mistrza Świata.
Każde osiągnięcie, które w jakiś sposób rozwinęło nas jako osoby, jest dla nich tak samo ważne. Najlepiej wyszukać takie doświadczenia, które mogą przydać się na studiowanym przez nas kierunku.
I tak ja, aplikując na wybrane przeze mnie kierunki biologiczno-chemiczne, w swoim PS ujęłam np. fakt trenowania piłki ręcznej przez 6 lat, który nauczył mnie pracy zespołowej, dyscypliny i walki o jak najlepsze wyniki, co umożliwi mi dobre kontakty z innymi studentami czy przyszłymi współpracownikami.

Każde doświadczenie nas czegoś nauczyło i rozwinęło nasze umiejętności, dlatego każde pozytywne doświadczenie ( czy to wolontariat, czy udział w grupie teatralnej) jest niezwykle ważne. A jeszcze ważniejsze jest pokazanie, co dzięki niemu uzyskaliśmy.

Wiem, że warto zaryzykować i spróbować. Jeśli tylko macie jakiś cień wątpliwości, strona Global Education pomoże Wam na każdym kroku procesu aplikacyjnego, odpowie na każde Wasze nurtujące pytanie, czy w końcu zmotywuje do walki o swoje marzenia.

Aplikując na studia w UK nic nie tracicie, a możecie zyskać niesamowite przeżycia, perspektywy, przyjaźnie.  Jest to niezwykła szansa, której nie należy odrzucać.

GE: Jak dowiedziałaś się o naszej stronie?

O stronie i pomocy Global Education dowiedziałam się z internetu. Czytałam wiele opinii innych osób, dotyczących pomocy w aplikacji na studia w UK, i każdy aplikujący bardzo doceniał pomoc Global Education, dlatego i ja postanowiłam napisać z prośbą o pomoc w spełnieniu swojego marzenia.

GE: Gdybyś miała zachęcić młodych ludzi do aplikacji na studia w Anglii, co byś im powiedziała? 

Z pomocą Global Education proces aplikowania jest niezwykle prosty i przyjemny. Otrzymałam pomoc na każdym kroku, zarówno przy początkowej rejestracji, jak i przy pisaniu Personal Statement, czy przy składaniu wniosku o pożyczkę studencką (studia w UK są płatne, ale rząd brytyjski oferuje nam pożyczkę, którą spłacać będziemy dopiero po ukończeniu studiów i uzyskiwaniu zarobków na pewnym pułapie finansowym).

Proces rekrutacyjny przebiega w prosty sposób (oczywiście z pomocą Global Education), dzięki czemu uzyskujemy możliwość studiowania na wielu uniwersytetach z górnej półki. Dodatkowo życie w UK może być niesamowitą przygodą i szansą na zapewnienie sobie udanego życia. Dlatego jeśli ktoś z Was wciąż ma jakieś wątpliwości, to pozostaje mu jedno wyjście- napisanie do strony Global Education. A reszta będzie już tylko piękną historią. :)