Przykładowe koszty utrzymania w Anglii
W tym artykule postaramy się zaprezentować przykładowe koszty utrzymania dwóch fikcyjnych studentów: Kasi i Adama. Kasia wybrała studia w nadmorskim mieście Southampton, z kolei Adam zdecydował się studiować w Londynie.
Koszty zakwaterowania:
Kasia wynajmuje pokój jednoosobowy w prywatnym pokoju, ok. 15 minut drogi od uczelni. Płaci za niego 360 funtów miesięcznie ze wszystkimi opłatami.
Adam zdecydował się na wynajem pokoju w akademiku. Płaci więcej, ponieważ w Anglii akademiki są droższe od wynajmu pokoju w prywatnym mieszkaniu, co więcej Londyn sam w sobie jest drogi. Mimo wszystko znalazł dobrą jak na Londyn ofertę i płaci 130 funtów tygodniowo, co łącznie daje 520 funtów na akademik (ze wszystkimi opłatami).
Kasia: 360
Adam: 520
Koszty transportu
Kasia musi dojeżdżać do uczelni ze względu na dość dużą odległość. Planuje kupić rower, aby dojeżdżać nim na uczelnię, póki co jednak korzysta z transportu publicznego, co kosztuje ją 40 funtów miesięcznie.
Adam nie płaci nic za transport, ponieważ jego akademik znajduje się tuż przy uczelni.
Kasia: 400
Adam: 520
Koszty wyżywienia
Kasia robi zakupy w tanich supermarketach, takich jak Tesco, bardzo rzadko jada poza domem – zazwyczaj sama przygotowuje wszystkie posiłki, co pozwala jej sporo zaoszczędzić. Miesięcznie wydaje na jedzenie ok. 200 funtów.
Adam, podobnie jak Kasia, robi zakupy w tanich supermarketach. Raz na jakiś czas zjada obiad „na mieście”. Lubi też czasem wyjść na imprezę. Miesięcznie wydaje ok. 350 funtów.
Kasia: 600
Adam: 870
Książki
Oboje wypożyczają książki z biblioteki oraz korzystają z darmowych e-booków, udostępnianych przez swoje uczelnie.
Koszt opłat czesnego za studia
Oboje korzystają z rządowej pożyczki na czesne, dlatego też nie muszą się martwić opłatami za studia.
Praca
Zarówno Kasia, jak i Adam, korzystają z tego, że mają tylko 15 godzin zajęć tygodniowo na uniwersytetach i pozostały wolny czas wykorzystują na pracę part-time (na pół etatu).
Kasia pracuje w sklepie z odzieżą, gdzie „na rękę” dostaje 6,3 funtów na godzinę. Pracuje 28 godzin tygodniowo, co łącznie daje 705 funtów miesięcznie.
Adam również pracuje 28 godzin tygodniowo, lecz z racji, że mieszka w Londynie, może liczyć na wyższe zarobki. Za godzinę pracy „na rękę” otrzymuje 8,5 funta. Razem daje to 950 funtów.
Pieniądze które zostają Kasi: 105 funtów
Pieniądze które zostają Adamowi: 80 funtów
Jak widać różnice są bardzo niewielkie i zależą w głównej mierze od nas samych. Najważniejszy wniosek z tego płynący jest taki, że swobodnie jesteśmy w stanie poradzić sobie z finansami samodzielnie, bez pomocy rodziców, i jeszcze będziemy mogli odłożyć sobie co miesiąc pieniądze, np. na ubrania, wypady ze znajomymi czy nawet wakacje. Życie studenckie w Wielkiej Brytanii to przeciwieństwo znanym wszystkim stereotypom o biednych studentach ;-)